Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Rozmowy i dyskusje na każdy temat.

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Gigaman » Pt lip 30, 2010 1:57 pm

Idziemy dziś pić z znajomymi w Sfinksie a tu nagle znajduję w kurtce, kartę ze zniżką. I to jeszcze aktualną.
No i fakt, że jutro wyjeżdżam z znajomym nad morze. Alkoholohaust pełną parą.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gigaman
 
Posty: 509
Dołączył(a): So maja 08, 2010 8:59 pm

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Lichtenstein » Pt lip 30, 2010 2:00 pm

Gigaman napisał(a):Idziemy dziś pić z znajomymi w Sfinksie


Czy oni idą pić do tego miejsca, o którym myślę?
Avatar użytkownika
Lichtenstein
Forumowa Menda
 
Posty: 1315
Dołączył(a): N maja 09, 2010 2:16 am

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Smigol » Pt lip 30, 2010 2:25 pm

Restauracja taka. Pewno sprzedają Breezery, czy coś.
Obrazek
Avatar użytkownika
Smigol
 
Posty: 570
Dołączył(a): So maja 08, 2010 10:59 pm
Lokalizacja: Ulillilla City

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Kikas » Pt lip 30, 2010 2:40 pm

Gigaman napisał(a):Idziemy dziś pić z znajomymi w Sfinksie a tu nagle znajduję w kurtce, kartę ze zniżką. I to jeszcze aktualną.
No i fakt, że jutro wyjeżdżam z znajomym nad morze. Alkoholohaust pełną parą.

ZE znajomym jak już.
... czekaj, z jednym? Oh boy...


Mam nową płytę główną, nowy procek, nowe chłodzenie i nowe ramy.
Czas to poskładać do kupy ;p
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Kikas
 
Posty: 510
Dołączył(a): So maja 08, 2010 8:21 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Lichtenstein » Pt lip 30, 2010 2:48 pm

Smig potwierdził moje najgorsze obawy.

Gigas, pić się chodzi do pubu. Ewentualnie klubu. Albo wpada na czyjąś chatę.

W Sfinksie się je (chociaż już zszedł na psy itepe). Wiesz, widziałem, że w niektórych McDonaldach zaczęli serwować piwo, może tam się przeniesiecie z Breezerami?
Avatar użytkownika
Lichtenstein
Forumowa Menda
 
Posty: 1315
Dołączył(a): N maja 09, 2010 2:16 am

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Aval » Pt lip 30, 2010 3:03 pm

And in Paris, you can buy a beer in McDonald's.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Aval
 
Posty: 447
Dołączył(a): N maja 09, 2010 9:50 am
Lokalizacja: Gdańsk/Kwidzyn

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Kot » Pt lip 30, 2010 3:25 pm

Lichtenstein napisał(a):Gigas, pić się chodzi do pubu. Ewentualnie klubu. Albo wpada na czyjąś chatę.

Powiedział koleś, który 3 dni pod rząd pił w kawiarni <chłód>
Standardowa procedura. Policjanci podjadą, spiszą mnie, uznają to za nieszczęśliwy wypadek i wypuszczą.
Chociaż dziś jest inaczej, każą mi wyjść z samochodu. A, teraz widzę - przejechałem córkę burmistrza.
Avatar użytkownika
Kot
 
Posty: 1228
Dołączył(a): So maja 08, 2010 10:04 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Lichtenstein » Pt lip 30, 2010 3:32 pm

Paradoks był, jest i będzie pubem. Fakt, wrzucili tam w nazwę cafe (nie wiem czy nie podczas kłopotów z załatwianiem koncesji na nową miejscówkę), ale nikt nie wie, że tam jest cokolwiek poza piwem i tostami.

Nie wiem, chyba to było wrzucone na starą miejscówkę, żeby posłów podczas przerwy w obradach ściągać czy coś. W każdym razie, po wejściu do środka chyba nikt nie będzie miał złudzeń, że to miejsce nie ma nic wspólnego z kawiarnią.
Avatar użytkownika
Lichtenstein
Forumowa Menda
 
Posty: 1315
Dołączył(a): N maja 09, 2010 2:16 am

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Smigol » Pt lip 30, 2010 4:07 pm

Kot nie bywa w Pubach przecież, to się mógł pomylić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Smigol
 
Posty: 570
Dołączył(a): So maja 08, 2010 10:59 pm
Lokalizacja: Ulillilla City

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Aldym » Pt lip 30, 2010 7:33 pm

Jeszcze pół godziny i pierwsza możliwość pogrania w LEGO Universe.
If you can hold a gun you are not dead.
Bądźmy fajni. Wstawmy czyjegoś posta w sygnaturę!
Obrazek
Avatar użytkownika
Aldym
 
Posty: 99
Dołączył(a): N maja 09, 2010 1:01 pm
Lokalizacja: Gdzieś pod warszawą tam gdzie wielkie zadupie

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Gigaman » Pt lip 30, 2010 9:27 pm

Pierwszy raz bylem w Sfinksie i takie było hasło, "pić w sfinksie". A skończyło się właśnie bardziej na żarciu niż piciu.
@Kikas - doczepka, jego wyjazd nie wypalił więc zabiera się ze mną. Nie zwariuję ze starymi i mam z kimś zawsze uderzać w puby.

Edit: Also - ruszyło w końcu radio eRepublik Polska. W końcu nie będę musiał się przebijać przez morze spamu by poczytać ciekawe informacje. No i mogę go słuchać zarówno przez komórkę jak i MP4.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Gigaman
 
Posty: 509
Dołączył(a): So maja 08, 2010 8:59 pm

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Karl0ss » Pt lip 30, 2010 11:48 pm

Tak bardzo mi pasuje, że Enzo nie otworzył 'tego' linka od Spierka i wcale go nie przeczytał ani wcale go nie interesuje czy to co nie przeczytal to prawda!
Obrazek
Avatar użytkownika
Karl0ss
JamLegenda
 
Posty: 365
Dołączył(a): So maja 08, 2010 6:51 pm

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Kikas » Pt lip 30, 2010 11:49 pm

Karl0ss napisał(a):Tak bardzo mi pasuje, że Enzo nie otworzył 'tego' linka od Spierka i wcale go nie przeczytał ani wcale go nie interesuje czy to co nie przeczytal to prawda!

W 100% muszę sie zgodzić z kolegą Karlosem, który prawi prawdę bardzo podkreślając to słowo jak bardzo się z nim zgadzam.
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Kikas
 
Posty: 510
Dołączył(a): So maja 08, 2010 8:21 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Mesmer » So lip 31, 2010 1:20 am

Również mi to bardzo pasuje.

I dobry film.

I dobre piwo.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mesmer
 
Posty: 1290
Dołączył(a): So maja 08, 2010 9:30 pm

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Kot » So lip 31, 2010 1:39 am

Miły wieczór. Spóźnienie na reklamy do Multikina (miał na to wpływ czynnik matczyno-niewypuszczęciędopókiniezjeszobiadu) zrekompensował świetny film i trochę popkornu od Smiga i jego znajomego (dzięki). Potem oczywiście nie obyło się bez odrobiny bycia miłymi (parę osób musiało sobie odbić za Avangardę najwyraźniej >.>) i udaliśmy się w kierunku Kawangardy gdzie kończyło się Warszawskie Piwo Komiksowe. Powiedziałem to trochę na zasadzie "OK, ja tam idę i tak, więc może chodźmy wszyscy razem?", ale jak doszliśmy, to z jakiegoś powodu wszyscy poszli dalej, mimo że mówiłem, że to chyba tutaj. A jak byłem pewien i zacząłem tam iść, to wszyscy se poszli. Nierozumiem.

Tak czy inaczej piwo było skromniejsze niż parę tygodni temu, ale poznałem fajnego człowieka, który mi pewnie pomoże z podcastowaniem no i spotkałem kmh, z którym nie omieszkałem pogadać. W sumie dobrze, że nie poszliście za mną, bo jak się okazało nie było totalnie miejsca.

Po wypiciu herbaty (tak, wiem :p) pożegnałem się i zostawiłem braci katerów ze sobą (generalnie bycie sam na sam z nimi jest trochę creepy, bo oni autentycznie znają na pamięć dwa odcinki mojego podcastu i cytują mi go co chwila). W końcu zacząłem wydzwaniać do wszystkich jak dojść i dowiedziałem się, że to Sphinx przy Rotundzie. Jako że nie mam pojęcia gdzie jest Rotunda, to zacząłem iść w totalnie inną stronę, ale później się dowiedziałem, że jednak chodziło o Sphinxa koło metra Świętokrzyska, więc po prostu podjechałem te dwie stacje metrem i na miejscu okazało się, że już ich nie ma i nikt poza Darekaderem nie odbiera telefonu, a on się zmył wcześniej. Takie trochę mało miłe zakończenie, ale i tak było fajnie.
Standardowa procedura. Policjanci podjadą, spiszą mnie, uznają to za nieszczęśliwy wypadek i wypuszczą.
Chociaż dziś jest inaczej, każą mi wyjść z samochodu. A, teraz widzę - przejechałem córkę burmistrza.
Avatar użytkownika
Kot
 
Posty: 1228
Dołączył(a): So maja 08, 2010 10:04 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Misza » So lip 31, 2010 3:25 am

Ładne opowiadanie. Wydarzyło się coś godnego uwagi?
Avatar użytkownika
Misza
 
Posty: 788
Dołączył(a): So maja 08, 2010 10:59 pm

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez BxyQ » So lip 31, 2010 6:32 am

@Kocik: To było takie 'ej, czemu kot się zatrzymał?' 'aaa on gada przez telefon' 'gdzie on idzie?' 'no dobra, skoro nas olał i poszedł sobie sam, to my tez go olejmy'

Największe zaskoczenie wieczoru: It's a me, Chopak. Zaraz po seansie totalnie z nikąd wyskoczył Chopak i przyłączył się do naszego piwa.

@Misza: Dowiedzieliśmy się jak prawidłowo wymawiać nazwisko Licha.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
BxyQ
Gitarowy Wymiatacz
 
Posty: 155
Dołączył(a): So maja 08, 2010 6:46 pm

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Darekader » So lip 31, 2010 7:44 am

Chopak? Zaskoczeniem? Dzień wcześniej sam go poinstruowałem, jak trafić do nas po seansie :) .

Kot, prawda była taka, że przeszliśmy przez ulicę i kawałek, po czym wszyscy dostali jakichś dziwnych ataków sumienia i zawróciliśmy. A ty już byłeś kawałek od nas, olewając nas. Po chwili zniknąłeś w jakiejś uliczce (obstawiałem nielegalny stripclub) a my poszliśmy dalej.
I zresztą bardzo dobrze, po jaką cholerę mielibyśmy się wszyscy spotkać z nieznajomymi komiksiarzami w ciasnej kawiarni?
Obrazek
Avatar użytkownika
Darekader
 
Posty: 213
Dołączył(a): So maja 08, 2010 7:55 pm

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez AsziM » So lip 31, 2010 10:59 am

Dla mnie najzabawniejszym momentem dnia był nasz drogi "Jak wygłada stojący obok mnie Bzyku?" Mesmer.

Chociaż "Wbiegający po schodach ruchomych jadących w przeciwną stronę" Lich też był niezły.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
AsziM
 
Posty: 385
Dołączył(a): So maja 08, 2010 10:56 pm
Lokalizacja: Aszimowo

Re: Co jest tak - co nam w życiu pasuje

Postprzez Mesmer » So lip 31, 2010 11:09 am

Tak lich był epicki.

A ja też srogo z tym wyskoczyłem, bo kompletnie nie mam pamięci do twarzy i nie skojarzyłem Bzyka.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Mesmer
 
Posty: 1290
Dołączył(a): So maja 08, 2010 9:30 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozmowy Niekontrolowane

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Aval, Ej_ i 2 gości