kompjutry. ;f
Masz, i nie marnuj punktów. Btw, Gangrele są fajniejsze.
Ontop: TES4 Oblivion. Nikt mi nie wmówi, że Morrowind był lepszy.
kompjutry. ;f

Arbitrarity napisał(a):Masz, i nie marnuj punktów.
Lichtenstein napisał(a):Najlepsza gra jest Malkavianem, ale to w sumie raczej na drugie przechodzenie, żeby wszystkie smaczki wyłapać.

Arbitrarity napisał(a):^: Żadne czity, po prostu oszczędność kilkudziesięciu punktów. ;d Zresztą, nie ma niczego, co bez umiejki uzywania komputerów nie dałoby się zrobić.

boromi napisał(a):Gramy w Call of Duty: World at War. Niech mi ktoś powie, proszę - cała ta gra jest tak cienka, czy może pierwsza kampania Aliantami to tylko jakiś koszmarny wyjątek? Serio - gameplay rodem z jakiejś niskobudżetówki od CI. Walka z banzaiowcami to w sumie nawet zabawny 'remake' corridy z Serious Sama.
Kot napisał(a):Ruska generalnie jest lepsza, ale gra i tak ssie.
Spiri napisał(a):7 h na liczniku, a Okami dopiero się rozkręca. Genialna gra, warto było odkurzyć czarnule. Czemu teraz nie robią takich gier

quaz napisał(a):No More Heroes 2: Desperate Struggle na Wii.
wiele rzutów okiem na majtki bohaterek) chce się w to grać
Użytkownicy przeglądający ten dział: Kikas i 0 gości